dnd, d&d dungeons and dragons
 
Snarry World
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d MENU dungeons and dragons
 
Strona Główna ˇ Desiderium Intimum ˇ Desiderium Intimum Trailers ˇ Tłumaczenia ˇ Forum ˇ Kategorie Newsów ˇ Szukaj
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d
Nasza twórczość/Our stuff
dungeons and dragons
 
Desiderium Intimum
Desiderium Intimum In Other Languages
Desiderium Intimum Soundtrack
Desiderium Intimum Trailers
Desiderium Intimum Arts
Inne Ficki
Tłumaczenia
Videos by Ariel & Gobuss
Videos by Ariel Lindt
Videos by Gobuss
Contests
Awards
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Gdzie można nas znaleźć/Where you can find us
dungeons and dragons
 
YouTube Ariel
YouTube Gobuss
Last Ariel & Gobuss
Livejournal
Contact
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Spis Snarry Fanfiction
dungeons and dragons
 
Snarry od A do Z
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Polecane/Recommended
dungeons and dragons
 
Fanfics
Arts
Videos
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Grupy Snarry World
dungeons and dragons
 
Last FM
Facebook
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Nawigacja
dungeons and dragons
 
Strona Główna
Forum
Kategorie Newsów
Artykuły
Buttony do Snarry World
Statystyki
Szukaj
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Na Forum
dungeons and dragons
 
Najnowsze Tematy
Poznajmy się
Fickowa pikanteria ;)
Co o waszych zainter...
Queer As Folk
FF, które nas powali...
Najciekawsze Tematy
Dialogi Genialne [153]
Poznajmy się [115]
Potterowe dziury [112]
FF, które nas pow... [107]
Sny, wizje itp. [66]
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Online
dungeons and dragons
 
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 4,190
Najnowszy Użytkownik: waniliowy_budyn
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Liczba odwiedzin Number of views
dungeons and dragons
 
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Księga Gości Guest Book
dungeons and dragons
 
[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Our Snarry Videos
dungeons and dragons
 

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
WAŻNA INFORMACJA
dungeons and dragons
 
Jeżeli masz problem z zamieszczeniem komentarza, to prześlij go nam na PW albo na e-mail: ariel_lindt@wp.pl

If you're from another country and you've registered, send us an e-mail with your login, so we can activate your account.


Nie wyrażamy zgody na kopiowanie i umieszczanie naszych ficków i tłumaczeń na chomikach itp.

Ariel & Gobuss
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Seria Zwierciadlana "Refrakcja i Odzwierciedlenie"
dungeons and dragons
 
Bardzo dziękujemy za komentarze i zapraszamy na ostatnie dwie części "Serii Zwierciadlanej". Miłego czytania ^_^



Beta: Kaczalka :*




5. Refrakcja
(by sinope)




Wczoraj w nocy posuwałem innego chłopca, profesorze.

Nie, nie bądź głupcem, to oczywiste, że nie zdradzę ci jego imienia. Był naprawdę piękny. Jasnoróżowe wargi, smukła zgrabna szyja, tyłek z rodzaju tych, które sprawiają, że pragniesz zagłębić język w szczelinie pomiędzy pośladkami. Rozstawił szeroko drżące, smukłe nogi, podrażniając palcem swoje wejście i błagając mnie, abym go wypieprzył. Ale najpierw pozwoliłem, aby mi obciągnął - wcisnąłem mu penisa do gardła tak głęboko, że aż się zakrztusił. Napierałem na wypełnione smagnięciami języka ciasne wnętrze, dopóki nie byłem gotów na więcej. Rozszerzyłem jego pośladki i lizałem przestrzeń pomiędzy nimi dotąd, aż mogłem wsunąć język w jego wejście, a następnie wbiłem się w niego tak gwałtownie, iż zaczął skomleć. Na Merlina, profesorze, to było takie przyjemne, obserwować, jak wślizguję się powoli w to małe, słodkie wnętrze. Kiedy dochodziłem, jęczałem jego imię i uwierz mi, mój orgazm był długi i mocny.

Nie lubisz, kiedy mówię w taki sposób, prawda?

Och, nie jestem głupi, chociaż ty wolisz myśleć, iż jestem. Wiem, że się podniecasz. Wiem, że twój wielki, obrzydliwy kutas robi się czerwony i zaczyna odczuwać głód na samą myśl o jakiejś mlecznobiałej dupie do zerżnięcia. Możesz to sobie wyobrazić, prawda? W swojej wyobraźni widzisz, jak upadam na kolana, moje nogi drżą z niepewności, a ty łapiesz mnie za włosy i przyciągasz moją twarz wprost do swoich rozpiętych spodni. Lubisz, kiedy się opieram, lubisz, kiedy musisz uderzyć mnie w twarz, żebym w końcu otworzył usta, a czerwone ślady palców odbite na policzku widnieją na nim przez cały czas, kiedy ci obciągam. Patrzysz w dół, widzisz moje wargi boleśnie rozciągnięte wokół twojego trzonu i wtedy zaczynasz posuwać moje usta. Uwielbiasz, kiedy skóra pęka i odrobina krwi zabarwia twoją spermę kolorem czerwieni. Kiedy dochodzisz, wzdrygasz się, udając, że cię to brzydzi, ale tak naprawdę kochasz ten moment, gdy szczupłą, trzęsącą się dłonią wycieram nasienie ze swoich ust.

Mówisz, że nie kontroluję niczego, prawda? Jednak wciąż mnie słuchasz.

Jak widzisz, mogę kontynuować tę grę. Chcesz rozmawiać o seksie, aby ukryć fakt, że jesteś stary i przestraszony? W porządku, możemy rozmawiać o seksie. Potrafię mówić świńskie rzeczy, "kutas", "rżnąć" i "gęsta, gorąca sperma". To oczywiste, że nie będę wyrażał się elegancko, z pewnością nie tak jak Rimbaud, którego czytasz w mojej obecności, ponieważ uważasz, że tego nie zrozumiem, ale lubisz to robić, prawda? Lubisz myśleć, że jesteś ode mnie lepszy, bo przez dwadzieścia lat dłużej masturbowałeś się w samotności.

A więc, tak jak mówiłem, pieprzyłem tamtego chłopaka wyjątkowo mocno. Miał szeroko rozstawione nogi, a ja wciskałem go w ścianę i przytrzymywałem mu nadgarstki. Za każdym razem, kiedy uderzałem w ten punkt w jego wnętrzu, w ten punkt, w który tobie nie udaje się trafić nawet co drugi raz, czułem, jak rzuca się pode mną, czułem, jak trzęsą się pod nim kolana. Sprawiłem, że błagał, profesorze; sprawiłem, że przeklinał, jęczał i żebrał. Zanim w ogóle położyłem na jego erekcji chociaż jeden palec, kazałem mu czekać tak długo, aż niemal ugięły się pod nim kolana i musiał nabijać się na mojego penisa jeszcze mocniej i głębiej, aby utrzymać się na nogach i nie osunąć na podłogę. Kiedy w końcu go dotknąłem, doszedł natychmiast, szlochając i zaciskając mięśnie wokół mojej erekcji, dopóki nie wypełniłem go swoją spermą. Tą częścią mnie, której ty nigdy, przenigdy nie dotknąłeś.

Jasne, wiem, na co czekasz. Chcesz, żebym powiedział, że widziałem twoją twarz, kiedy przeczesywałem palcami jego włosy, że to wszystko było takie puste i niewłaściwe, że myślałem o tobie, kiedy dochodziłem. Mylisz się. Wcale nie myślałem o tobie. Wcale. Zamknąłem oczy i nie czułem nic, nic, nic poza gorącą skórą przy mojej własnej i słodkim, ciasnym kanałem, skręcającym się bezradnie pod strumieniami tryskającej spermy.

A więc ukarz mnie, do cholery. Wmawiaj sobie, że wciąż możesz mnie kontrolować, złap mnie za szczupłe nadgarstki i przytrzymaj mi je nad głową, podrażniaj mojego penisa obciągając mi, aż zacznę drżeć i rzucać się oraz łkać i błagać, abyś pozwolił mi dojść. Pogłaszcz moje jądra swoimi długimi, zwinnymi palcami, wsuń te palce we mnie, dotykaj mnie, aż powiem, że to ty, że istniejesz tylko ty, że nikt nigdy nie mógłby się z tobą równać. Uśmiechnij się z trumfem, kiedy dojdę, a moja twarz będzie mokra od łez. A jednak wciąż będzie istniała taka część mnie, której nigdy nie dotkniesz.

Wiesz, po seksie leżeliśmy obok siebie w uścisku, on i ja, jakbyśmy obaj pragnęli tam być. Pocałował mnie, tutaj, w tym miejscu na szyi, przeczesał palcami moje włosy i powiedział, że mnie kocha, że byłem wspaniały. Powiedział, że chce znowu się ze mną spotkać, że będąc ze mną czuł się szczęśliwy. Powiedział mi wszystkie te rzeczy, które ty zawsze uważałeś za nic nieznaczące bzdury, ale on naprawdę tak myślał, naprawdę tak myślał, naprawdę.

I jest to coś, czego ty nigdy nie ośmieliłeś się zrobić.






6. Odzwierciedlenie
(by switchknife)




Myślisz, że udało ci się mnie zdenerwować, prawda, chłopcze? Myślisz, że ta twoja żałosna fantazja cokolwiek dla mnie znaczy? Cokolwiek poza udowodnieniem mi, że twój umysł naprawdę jest rynsztokiem, aczkolwiek wypełnionym także iluzjami i dziecięcą głupotą. Ponieważ tym właśnie jesteś, Potter, nieważne, jak bardzo męski sam sobie się wydajesz, nieważne, jak wiele razy i jak gniewnie mówisz słowa penis, sperma albo spuszczać się - nieważne jak śmiało je wypowiesz, tak jakbyś sądził, iż jesteś w tym weteranem, ale tylko ja mogę usłyszeć pełne zażenowania jąkanie w twoim umyśle.

Legilimens. Legilimens. To bardziej sposób życia, niż zaklęcie, ty głupi dzieciaku.

Czy jestem twardy? Czy robię się jeszcze twardszy?

Oczywiście, że jestem. Ty mała dziwko. Powtarzasz te wszystkie świńskie rzeczy swoim małym, słodkim językiem i wiesz dokładnie, jakich słów najlepiej użyć. Aby mnie zbulwersować. Aby mnie rozwścieczyć. Aby moje wargi uniosły się, odsłaniając zęby, dzięki czemu wyglądam tak, jakbym miał zamiar kąsać - abym rozerwał cię na strzępy swoimi ustami i swoim penisem, lecz ja opanowuję się i w zamian tylko się uśmiecham.

Jakie to ma w końcu dla mnie znaczenie, że pokażesz mi najbardziej tandetną stronę swojej osobowości? Najohydniejszą, najgłupszą stronę swojego umysłu? Że zniżysz się do czegoś takiego, do tak rażącego pragnienia zwrócenia na siebie uwagi, dokładnie tego, czego oczekiwałem od ciebie w chwili, gdy po raz pierwszy przekroczyłeś próg tej szkoły. Dziecięcy bohater. Anioł. Dziwka.

Wydaje ci się, że to ty rozdajesz karty. Wydaje ci się, że zdołasz mnie rozwścieczyć do tego stopnia, że ukarzę cię, że będę cię pieprzył tak mocno, iż uwierzysz, że pustka, jaka powstała w tobie po śmierci Blacka, ponownie się zapełni - wydaje ci się, że cała ta zabawa w przywdziewanie masek sprawi, że będę cię ścigał jeszcze szybciej, jeszcze zachłanniej, ale nie wiesz o tym, że ja cię w ogóle nie ścigam. To ty przychodzisz do moich lochów, to ty jesteś na wpół twardy, zanim jeszcze zapukasz do moich drzwi - i już wtedy myślisz tylko o tym, gdzie tym razem cię zerżnę, ścianapodlogabiurko, wszystko zamienia się w zaślepioną pożądaniem lawę w twoim umyśle, nawet nienawiść do mnie, do siebie samego, w gotującą się gorycz, gorącą niczym sperma w twoim żołądku.

Grałem w maski zanim ty się jeszcze urodziłeś, chłopcze. Nie myśl, że uda ci się mnie tak szybko pokonać.

Nie muszę ogłaszać, że jestem twoim właścicielem. Że mogę rozedrzeć cię na strzępy swoimi zębami i pazurami za twoje cholerne domniemania, iż powinienem być zazdrosny. O ciebie. Ciebie, którego nienawidzę najbardziej spośród wszystkich.

Nie. Nie muszę ogłaszać tego, że cię posiadam. To jest wyczuwalne wszędzie wokół ciebie. W tobie. W twojej wściekłości. Twoim gniewie. Twoim pragnieniu. W twoim pożądaniu oraz pełnym patosu użalaniu się nad sobą - w twoich chorych, dziecięcych fantazjach o kochanku, który będzie ulegał tobie, a nie zmuszał cię do tego, abyś ty uległ jemu. To jest o wiele bardziej upokarzające, prawda? Kiedy twoje ciało i umysł powracają do mnie z własnej woli - do swego prawowitego właściciela? Czy te wymarzone przysięgi wiecznej miłości znaczą dla ciebie cokolwiek, ty obłudny Gryfonie, skoro ostatecznie i tak wracasz do jaskini węża? Być może smak mojego jadu jest dla ciebie słodszy niż jego łzy?

Tak, to prawda. Rozkwitnij wściekłością, ty zawzięty, żywy przedmiocie. Warcz na mnie. Niech zieleń twoich oczu ściemnieje z potrzeby zniszczeniazerżnięciapokonania mnie, przygnieć mnie do podłogi albo ja przygniotę ciebie. Pozwól, aby twoje palce zaciskały się i rozprostowywały, kiedy będziesz zanurzał je w moich wilgotnych włosach i trzymał je w swoich spoconych dłoniach. Poczuj swoją buzującą wściekle krew w gardle, pod skórą twarzy, w lędźwiach - gniew i pożądanie, których nie można rozdzielić, ale są tak bardzo bardzo głodne, że muszę nakarmić je oba. I wiesz, że to zrobię, chłopcze. Zawsze daję ci to, czego pragniesz.

Mówisz ukarz mnie, jak gdybyś wcale tego nie chciał. Zdradza cię jednak drżenie głosu. Twój unoszący się penis. Potrzebujesz. tego, chłopcze. Potrzebujesz mnie. Moja pięść zaciska się w twoich włosach, mocno i boleśnie, mój język zmusza cię do otwarcia ust, a mój penis rozdziera cię i przepala, aż wznosisz się i opadasz z własnej woli i w swoim własnym głodzie i wystarczy tylko, że musnę cię dłonią i natychmiast dochodzisz, a twoja sperma osiada wszędzie na udach i brzuchu.

Ale dzisiejszej nocy czeka na ciebie inna kara.

Wydaje ci się, że są takie rzeczy, których nie ośmielę się zrobić, prawda? Że boję się kilku nędznych pocałunków, kilku chwil spędzonych w ciszy, podczas których mógłbyś leżeć w cieple, owinięty ciasno wokół mnie? Że przez wszystkie te lata byłem samotny i to mistrzowskie opanowanie twojego ciała, tak mocno napiętego i wydającego dźwięki przy najlżejszym potrąceniu moimi palcami, jakbym grał na białej harfie twojej skóry - że to wszystko to czysty przypadek, a nie umiejętności nabyte dzięki praktyce? Że przed tobą nie było innych, znacznie piękniejszych i pełnych wdzięku, ofiarujących mi dużo więcej niż ty, których obdarzałem nie tylko pożądaniem, ale także uczuciem?

Och, dalej mogę grać z tobą w tę grę, Potter. Mogę dać ci odzwierciedlenie twoich pragnień. Będę trzymał cię tutaj tak długo, jak zechcę, zniewalając cię kawałek po kawałku - być może najpierw zawiążę ci oczy, a później każę klęczeć nago na moim łóżku, podczas gdy ja, wciąż ubrany, będę krążył wokół ciebie. Twoje oczy będą lśniły, ale niczego nie zobaczysz, twoje dłonie będą wygłodniałe, lecz niczego nie dotkniesz. I będę tak krążył aż odgłos moich kroków sprawi, że zrobisz się twardy, a twój oddech stanie się płytszy. Aż będziesz już tak skrajnie zniecierpliwiony, że kiedy w końcu to zrobię, kiedy dotknę ciebie, twojej twarzy, szyi, ramion, ty rozłożysz nogi, dysząc, jęcząc i błagając o mnie, tak jakbym to ja był tym twoim wymarzonym kochankiem.

I oczywiście potraktuję cię dokładnie w taki sposób. Delikatnie. Ostrożnie. Niewinnie. Zobaczymy, jak długo będziesz w stanie to wytrzymać, ten raj, który sobie wymarzyłeś - zobaczymy, jak długo będziesz w stanie się powstrzymywać, zanim zaczniesz błagać, tak jak zawsze to robisz, ale tym razem nie dam ci tego, o co prosisz. Nie powrócę do tego ostrego, czystego pieprzenia, w zamian za to będę cię wyrabiał, dotykał i głaskał, aż prześcieradło przesiąknie twoim potem, twoimi łzami i twoim nasieniem, aż zaczniesz kwilić, wyczerpany, wijąc się na łóżku i dojdziesz, wbrew sobie, znowu i znowu i znowu - aż twoje mięśnie zaczną drżeć od nadmiaru doznań, a ty, śliski od potu, roztopisz się przy mnie, taki bezwładny i pojękujący, podczas gdy twoje biodra wciąż będą poruszały się w orgazmie.

Wydaje ci się, że nie potrafię być delikatny? Dokładny? Że jestem tak przepełniony żądzą, że muszę wchłonąć cię w całości, pożreć i wyrzucić ze swych komnat zanim moje stare, przerażone serce odważy się pomyśleć o jakiejkolwiek zażyłości pomiędzy nami?

Cóż z ciebie za dziecko.

Sprawdźmy, ile twoich fantazji jestem w stanie roztrzaskać, rozbić na tysiące błyszczących kawałków - tak że nieważne, kto dotyka cię teraz, nieważne, kto posiądzie cię w przyszłości, nie pozostał nawet centymetr twojego ciała, którego ja bym wcześniej nie posiadł, który nie byłby tak perfekcyjnie wytrenowany, aby otwierać się na mój pojedynczy dotyk, jak każdy inny słoik z mojej kolekcji. Tak więc nieważne, o czym marzysz, czy o czułym uchu, które wysłuchałoby twoich desperackich szeptów Oto mój ukochany, ten, który nie rani, ten, którego ja nie ranię - wciąż pozostanie w tobie nie do końca ugaszone pragnienie, nietknięte jądro, nieprzewrócona strona twojego umysłu.

Odejdź więc, gdy obudzisz się w moim łóżku o świcie. Wracaj do siebie, kiedy już je opuścisz, drżący i jasny jak światło. Wracaj do swojego dormitorium, gdy już założysz na siebie ten zimny, pognieciony mundurek, wracaj do siebie wykończony, obolały, poraniony i zaspokojony, bez gniewu, który został wypędzony z twojego zaspanego umysłu. Ze świadomością, że zostałeś wykorzystany i oszukany po raz kolejny - ze świadomością, że wykradłem ci nawet twoje fantazje. Że je zrujnowałem. Wracaj do swojego dziecięcego świata i spróbuj znów marzyć - o kimś innym, o czymś innym, o jakiejś łagodnej, pocieszającej cię istocie, którą mógłbyś mocno do siebie tulić i nazywać ukochanym - lecz zastanawiam się, jak długo wytrzymasz z tą zjawą?

Aż twoje marzenia zamienią się w popiół.



* KONIEC *




 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Komentarze
dungeons and dragons
 
kopciurek dnia listopad 02 2010 18:58:29
O słodki Lucyferze...

ta część sprawiła, że czuję się niewyżyta jak nigdy dotąd i zdecydowanie najbardziej mi się podobała ze wszystkich. Nawet część Pottera była cholernie cudowna. Taki Potter jest cudowny, ale i tak wolę biednego, niewinnego chłopczyka.

A sam Severus? Cud, miód i orzeszki. Ta fantazja na łóżku sprawiła, że zaschło mi w gardle. Boże, Severus spełniłby każdą moją fantazję tak, jak lubię i nawet nie musiałabym mu o tym mówić.

Rewelacyjny fik. Wcześniej go tak nie doceniałam, ale te dzisiejsze fragmenty naprawdę rozwaliły mnie na łopatki.

Dzięki Wam za tłumaczenie smiley

ps. Wiedziałam, że dzisiaj pojawi się coś nowego, ale do końca nie wiedziałam, co ;D Ha!
Yuriko-chan dnia listopad 04 2010 17:52:53
Nie mam pojecia co powiedziec. Seria lekko mowiac zwalila mnie z nóg. Jest niesmowita, sposob ukazania postaci i tego co dokladnie ich kreci jest wyjatkowy xD Ostatnia czesc i czwarta sa zdecydowanie najlepsze smiley smieszy mnie troche ze oni sie tak troche licytuja nawzajem kto kogo bardziej obrazi, albo ukaze czyjąs slabosc ;pp kto nad kim panuje, ma kontrole smileyP Seria zwierciadlana jest idealnie pasującym tytulem, szkoda tylko ze ciezko ocenic bohaterow i sytuacje obiektywnie, chociaz subiektywne wizje maja swoj urok ;DD zabawne jest ile razy Severus uzywa słowa 'dziecko" xD to słodkie smileyP podoba mi sie tez to czego pragnie harry i to jak dobrze Severus o tym wie smileyD swietnie napisane a jeszcze lepiej przetlumaczone smiley wielkie wam dzięki ;*
Doris dnia listopad 04 2010 19:10:27
No i ostatnie dwa rozdziały z "Serii Zwierciadlanej" były ...( jak zwykle jeśli chodzi o ten tekst nie wiem co powiedzieć) mocne. I mają takie coś. Chociaż zdecydowanie wolę Harry'ego zupełnie innego jak ukazany jest tutaj to to jednak mogę go "przetrawić". I Severus jest tutaj inny jakiego chciałabym wiedzieć.

Ale nie będę się uskarżać. Bo nie można to tej serii się przyczepić. Po prostu jest inna, ma swój klimat i tak dalej. Ale tekst jest trudny psychologiczne ( to moje subiektywne zdanie) i znowu(!) nie mogę nie porównać do "Desiderium...", który ma zdecydowanie lżejszy tekst jeśli wiecie o mi chodzi.

Na koniec dziękuję za umilenie mi tym tłumaczeniem wolnego czasu i mam nadzieję na dużo innych tekstów przetłumaczonych przez was, bo świetnie wam to wychodzi.

Pozdrawiam
Doris
PannaNIkt dnia listopad 04 2010 20:56:51
Mhm... Miałam dziś niczego nie komentować. Ba... ja miałam już sobie nawet odpuścić czytanie tej serii, ale cóż. Moja silna wola pokazała jaka naprawdę jest potężna no i piszę.
Piszę i się przyznaję, że... No zmieniłam zdanie. Po tych 2 ostatnich częściach zmieniłam zdanie. Tę serię warto było przeczytać właśnie dla tych dwóch miniaturek. I jak początkowe partie nie robiły na mnie żadnego wrażenia, no przynajmniej żadnego pozytywnego, to te są zachwycające. I pod względem formy i treści. Ta walka na emocje, odkrywanie się, przywdziewanie masek, kłamstw. Walka o dominację, o siłę na przetrwanie, a może przerwanie tego? Walka zapewne z samym sobą, przynajmniej ze strony Harry'ego. Walka z tym co jest między nimi, tym czymś cholernie mrocznym, potężnym, tajemniczym i zdecydowanie niebezpiecznym. Walka o swoje marzenia, pragnienia, namiętności. No te dwie części są po prostu cudeńkami. Dzięki nim ta seria była warta czytania i o niej zdanie zmieniam, jednak tylko jeśli mowa jest o całości utworu. Jeśli miałabym wypowiadać się o poszczególnych partach to zapewne moja opinia byłaby taka sama jak wcześniej.
Co wcale oczywiscie nie znaczy, że nie doceniam ogromu pracy jaki włożyłyście nad tym tekstem, bo do prostych on zdecydowanie nie należał.
Natka dnia listopad 06 2010 13:11:55
Coś się zaczyna i coś się kiedyś kończy. Ale jak się kończysmiley
Te dwie ostatnie miniaturki naprawdę potrafią człowieka wgnieść w fotel, zrobić pranie mózgu i pozostawić bezwładnym do momentu otrzeźwienia. Autorki miały dosyć intrygujący pomysł, Wy dodałyście jeszcze szczyptę od siebie i powstało dzieło na długo zapadające w pamięćsmiley Przechodząc już do właściwej części komentarza, to nie spodziewałam się, że część dotycząca Pottera okaże się tylko fantazją. Mimo, że nie potrafię wyobrazić go sobie jako dominującego, to myślę, że taka odmiana wcale by mu nie zaszkodziła. Potter jednak udowadnia, że "należy" do Mistrza Eliksirów, więc o wszystkim może sobie jedynie pomarzyćsmiley Podobało mi się przedstawienie Snape'a. Był dokładnie taki, jak tygryski lubią najbardziejsmiley Mroczny, okrutny, po prostu mrausmiley Mogę więc śmiało stwierdzić, że nie zawiodłam się czytając Serię, pomimo tego, że nie wszystkie miniaturki jestem w stanie znieść. Ale przekonałam się, że spod Waszej ręki nie wychodzi byle cosmiley Wielkie dzięki i wielki buziak za ciężką pracę, jaką włożyłyście w to tłumaczenie:*
Pozdrawiamsmiley
IKA dnia listopad 11 2010 11:17:16
Oooooooo.... boże!!! To część jest zdecydowanie moją najlepszą. Normalnie nie mam słów...

<dobra Ika uspokój się, napisz coś sensowniejszego>

I. Pottrer chyba chciała sobie udowodnić, że jednak potrafi być niezależny , że nie potrzebuje Severusa, że nie myśli o nim kiedy fantazjuje o innych chłopaczkach. A może kiedy brał tego chłopca z jasnoróżowymi wargami to myślał że on też potrafi doprowadzić kogoś do błagania, skomlenia - tak jak Snape. ?
II. Harry tak bardzo pragnie pokazać, że może skończyć tą grę, że może przerwać ją w każdym momencie - ale to nieprawda, bo pewnie jest, że w momencie kiedy stoi przed drzwiami Mistrza Eliksirów już jest twardy, gotowy i chętny i już nie może zmusić siebie to odwrotu, że jest Jego "małym zwierzakiem" który zawsze przybiegnie do właściciela.
Może i pragnie delikatności ale właśnie na jak długo ?
III. Odpowiedz Severusa na fantazje Pottera była mocna... i bardzo dobra. W ogóle cały rozdział odzwierciedlenie - tak niszczący. Rozgniatający każda tezę Harrego.
PIĘKNE.
Cała Seria w ogóle mi się podobała. Zrobiła na mnie duże wrażenie.
Widać, że był to trudny tekst. I za tak perfekcyjne tłumaczenie i przekaz wielkie oklaski dla Was.
Pozdrawiam
IKA
jotel dnia listopad 15 2010 19:17:30
OMG
wchłonęłam ten fic w kilka chwil. Czytałam autentycznie z wypiekami na twarzy xD Najpierw Potter, taki przekonujący, silny i pewny siebie - po czym odpowiada mu Snape, dementuje wszystko, co Harry wcześniej powiedział, depcze jego myśli, nadzieje, dowodzi mu, że jest nikim... Potem Harry znów mówi Severusowi, że ten wcale go nie posiada, już zaczęłam opowiadać się po jego stronie, myśleć, że to, co mówi, jest słusznością ich "relacji"... Po czym wparowuje Snape ze swoją nieznośną argumentacją! On po prostu nie ma sobie równych! Wątpię, czy kiedykolwiek powstanie postać, która mogłaby pokonać Seva w rozmowie. Harry musi się z tym pogodzić - nieważne, co będzie uważał prywatnie w swojej głowie xD Może i Harry ma trochę racji. Severus go pragnie, na pewno nie jest do końca tak, jak mówi. Że to tylko Potter wciąż do niego wraca... Gdyby przestał przychodzić, Sev by go szukał.
Ale poza tym...
Przykro mi, Potty - przegrałeś xD

Jesteście cudowne że to przetłumaczyłyście, dziewczyny;* dzięki;*
little-atheist dnia listopad 23 2010 19:55:59
Wszystkie części czytałam z zapartym tchem i szybko pochłonęłam całość. Podoba mi się koncepcja według, której ta seria została skonstruowana. Bardzo dobrze napisane. Doskonale ukazuje zawiłe relacje między Severusem a Harry'm. Każdy z nich stara się udowodnić swoją przewagę. Obaj chcą sprawiać wrażenie, że nie potrzebują tego, że w każdej chwili mogą to zakończyć.

... ale najważniejszym powodem, dla którego cię ratuję, jest ten, że uwielbiam plugawić złotą broń Dumbledore'a, uwielbiam pieprzyć ciebie, twój umysł i twoje ciało, aż lśnisz krwistą czerwienią, spocony, zhańbiony, i taki delikatny i uległy, iż wyglądasz dokładnie na to, czym jesteś - pionkiem.

...
Powolne pchnięcia przechodzą w coraz szybsze, dopóki twój umysł nie wypełni się znów ciszą i warkotem tego szkaradnego znicza, który złapię pewnego dnia, złapię go i rozgniotę, a wtedy, dochodząc, będziesz widział mnie, będziesz widział tylko mnie.

i jeszcze ...
Zawsze daję ci to, czego pragniesz.

Cudo!

Wyobrażenia o tym, jak kwestie Severusa brzmiałyby w jego ustach wprawiały mnie w drżenie, a obrazy które ten fic stworzył w moim umyśle były niepokojąco podniecające.

Bardzo podoba mi się język tego opowiadania, delektowałam się każdym słowem.
Podziwiam was za doskonałą pracę translatorską.smiley
kawiarz dnia styczeń 13 2011 13:58:17
Czytałam już wcześniej, ale dopiero dziś zdecydowałam się skomentowaćsmiley Ogólne wrażenie pozytywne, napewno pomysł dobry był, przyjemny styl. Można powiedzieć samo się czyta. Oby takich więcejsmiley
sintesis dnia styczeń 29 2011 14:34:23
Pewnie odbierzecie to jako naiwność ale naprawdę marzyło mi się szcześliwe zakończenie... no może bez kwatuszków i baloników ale jakoś zrobiło mi się smutno... chlip (niech mnie ktoś przytuli)

a szczerze cała seria jest cholernie mocna czyli to co lubię najbardziej, dużo pieprzenia zarówno słownego jak i fizycznego smiley
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Dodaj komentarz
dungeons and dragons
 
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Oceny
dungeons and dragons
 
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Logowanie
dungeons and dragons
 
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Ważne
dungeons and dragons
 
Każdy, kto ma problem z edycją swojego profilu, z pewnością używa przeglądarki Mozilla, która blokuje edycję profilu. Jeżeli chcecie coś zmienić - obrazek, dane, itd. musicie to zrobić z przeglądarki Internet Explorer.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Ankieta: Ulubiony rodział DI
dungeons and dragons
 
WASZ ULUBIONY ROZDZIAŁ
"Desiderium Intimum":


1) "You have no idea" (34)
2) "Jealousy" (32)
3) "The Birthday" (21)
4) "The Punishment"(25)
5) "Intoxication" (17)
6) "Let's get a party!" (33)
7) "Christmas Time" (35)
8) "Kinky games" (30)
9) "Depression" (20)
10) "Satisfaction" (9)

ZAGŁOSUJ TUTAJ NA PIĘĆ ULUBIONYCH ROZDZIAŁÓW
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Shoutbox
dungeons and dragons
 
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

louispedalhazzejebal
24/04/2019 13:38
Wracam do tego cuda raz na rok i za każdym razem budza sie we mnie te same silne emocje jak za pierwszym razem. Naprawde te ff jest juz ze mna kilka lat i szacunek wielki dla autorek za tak przepiękna

Zaczarowana
10/03/2019 19:52
Glenka, może chodzi ci o "Bez słów" na ff.necie ?

Glenka
11/01/2019 21:47
Potrzebuję pomocy :X Kojarzy ktoś tytuł snarry, gdzie Harry opiekował Severusem, który był w śpiączce? Język polski. Top Harry

MEFISTO
06/01/2019 00:05
czasem gdy chcę przeczytać opowiadanie ze ,,Snarry od A do Z'' wyskakuje info / że nie mam uprawnień do czytania danego opowiadania, tak samo jest z działem Ksiąg Zakazanych . Jak uzyskać d

Dziewczynka
01/12/2018 20:40
Adain bardzo dobre pytanie, ja ostatnio sobie przypomniałam o polskich forach, wchodzę na GPZP a tu zonk ;p

Dziewczynka
01/12/2018 20:39
Voldemort po godzinach ;0 https://twitter.com/flawd
amaniac/status/1049107413
939277824


Adain
16/10/2018 23:47
Czy ktoś orientuje się co stało się z Gospodą i czy planowane jest wznowienie? Regularną czytelniczką nie jestem już od kilku lat, ale zawsze ze wzruszeniem sprawdzałam, co słychać na forum :<

Rasia
08/08/2018 00:10
O ile dobrze pamiętam występował tan Snape ale nie pamiętam w jakiej roli. Kojarzy toś tytuł? Z góry dziękuję za pomoc

Rasia
08/08/2018 00:10
Dodatkowo coś było o tym, że ta rodzina w szkole organizowała takie spotkania gdzie wyjaśniali uczniom z mugolskich rodzin różne pojęcia z świata czarodziejów. O ile dobrze pamiętam występował tan Sna

Rasia
08/08/2018 00:09
Kojarzę, że Harry został wyrzucony przez ciotkę. Potem okazuję się, że jego mama należała do rodziny czystej krwi i miała brata, który dał Potterowi nowe imię i nazwisko. Dodatkowo coś było o tym, że

Rasia
08/08/2018 00:04
Dobry wieczór. Mam takie pytanie. Od pewnego czasu poszukuję opowiadania, które kiedyś czytałam ale zapomniałam tytułu. To było jakiś rok temu więc nie bardzo pamiętam o czym to opowiadało. Kojarzę, ż

Lena_Xxx
17/06/2018 13:03
Dziewczyny, wiecie, co się stało z Gospodą pod złamanym piórem? Zlikwidowano to forum, czy jak? T.T

Samantha MSF
11/05/2018 22:56
I hoped to re-watch all DI trailers, but many of them seem to not work any more smiley Any chance of re-uploading them? I remember that 27 seconds one, with the Vision... so beautiful

Carima
10/05/2018 18:14
siebie istnieć. Chyba dlatego tak bardzo kocham ten ff. (kiedy czytałam po raz pierwszy, jeszcze nie znałam mojej drugiej połówki, więc to już chyba we mnie siedziało ;p)

Carima
10/05/2018 18:13
Hihi uświadomiłam sobie, jak czytałam w zeszłym roku, że związek Harry'ego ze Snapem w DI trochę przypomina mój własny związek. Też jesteśmy dla siebie toksyczni do bólu, a nie potrafimy bez siebi

Carima
10/05/2018 18:09
O widzę, że się pojawił ruch na shoutbox akurat w tym roku smiley Właśnie wracam przeczytać całość po raz trzeci. Aż się wzruszyłam widząc nową dyskusję smiley

CielP
31/03/2018 00:44
Ludziki kochane, każdy z nas ma swoje życie Ale zajrzeć tutaj po takim czasie... serio aż mnie w dołku ściska <3

kopciurek
25/03/2018 04:00
XD a ja się od kilku lat zastanawiam czy Wy wciąż razem jesteście, ale przecież nie napiszę do żadnej z takim pytaniem xD Cieszę się bardzo, dziewczyny! Buziaki!

Homonim
08/03/2018 21:01
Wie ktoś może co z hpforum się stało?

Homonim
08/03/2018 21:00
Taak, popieram, to byłoby niesamowite. A DI jest w moim życiu już od 3 lat, raz na rok wracam do tego cuda.

Archiwum
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

Copyright © 2006

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie